Opis
Po szczególnie krzywdzącej dla niego porażce Venomancer wpełznął do pęknięcia w ziemi, by owinąć się w kłębek i skupić na odzyskaniu pełni sił. Ale miejsce, które wybrał, miało nieco inne, starsze przeznaczenie. Właśnie tam wyznawcy Aktoka, starożytnego wężowego boga mającego pożreć świat, zebrali się jak co roku, by złożyć ofiarę bóstwu. Omyłkowo wzięty za zwiastuna ich pana, Venomancer z chęcią przyjął ich dary doraźnie... dopóki nie wróciła mu pełnia sił, albowiem pozwoliło mu to na śledzenie szamanów z powrotem do ich wioski, gdzie czekał na niego znacznie większy posiłek.